Inwestycja w fotowoltaikę – czy biznesowa konieczność? Podstawowe zagadnienia prawne

Autor: Piotr Mikusek



Droga ku zmianom

Jedną z cech wyróżniających najskuteczniejsze przedsiębiorstwa jest ciągłe poszukiwanie optymalizacji kosztowej własnej działalności. Współczesna, nowoczesna gospodarka daje ku temu wiele możliwości ze względu na swoją złożoność i mnogość czynników wpływających na ostateczną kondycję finansową podmiotu gospodarczego.

Płaszczyzna, którą niewątpliwie można optymalizować, a o której dość często się zapomina (uznając ją za pewną oczywistość), jest związana z dostarczaniem i wykorzystaniem energii elektrycznej. Ze wszystkich aktywności gospodarczych niewiele pozostało takich, dla których energia elektryczna nie stanowi podstawy do funkcjonowania. Wykorzystuje się ją powszechnie zarówno w rolnictwie, przemyśle, jak i usługach.

Przykładem optymalizacji w tym zakresie może być inwestycja oraz wykorzystanie własnych odnawialnych źródeł wytwórczych. Odnawialnymi źródłami energii nazywamy niekopalną energię[1]: promieniowania słonecznego, wiatru, aerotermalną, geotermalną, hydrotermalną, hydroenergię, energię fal, prądów i pływów morskich, a także energię otrzymywaną z biomasy, biogazu, biogazu rolniczego oraz z biopłynów. Ostatnimi czasy, o takich źródłach pozyskiwania energii elektrycznej można usłyszeć coraz częściej. Wiąże się z pojęciem tzw. transformacji energetycznej. Proces ten nie jest zupełnie czymś nowym. Należy wręcz powiedzieć, że transformacja energetyczna trwa ciągle. Można jednak wskazać kilka momentów przełomowych np. druga połowa XIX wieku stała pod znakiem rozwoju generatorów zdolnych do produkcji energii elektrycznej ze spalania węgla[2], istotną zmianą było również pojawienie się w latach 50 XX wieku pierwszych elektrowni wykorzystujących rozszczepianie jąder pierwiastków ciężkich do produkcji energii[3]. Nastąpienie wymienionych przełomów podyktowane było poszukiwaniem optymalniejszych pod względem kosztowym i efektywnościowym sposobów pozyskiwania energii.

Natomiast korzeni obecnego przyśpieszenia transformacji energetycznej należy poszukiwać gdzie indziej. Odchodzenie od źródeł wytwórczych wysoko i średnio emisyjnych, w sferze deklaratoryjnej, ma być podyktowane w głównej mierze działaniami nakierowanymi na ochronę klimatu. Szybkość oraz pewna prawomocność tego procesu zwiększa się od momentu podpisania w Rio de Janeiro Ramowej konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu z 9 maja 1992 r.[4]. Dokument ten, w swojej treści jeszcze bardzo ogólny, będzie oddziaływać na dalsze inicjatywy międzynarodowe mające zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych do atmosfery, a tym samym spowolnić proces ogrzewania się planety. W tym kontekście szczególnie aktywnym gremium międzynarodowym jest Unia Europejska, która już na chwilę obecną posiada, wiążące państwa członkowskie, cele redukcyjne ustalane względem emisji z 1990 r. Do 2020 r. cel ten wynosi 20%, natomiast do 2030 r. 55%[5]. Osiągnięcie założonych pułapów wymaga jednak między innymi transformacji sektora wytwarzania energii elektrycznej.


Klimat do zmian

Wzrost kosztów energii elektrycznej

Wszystko to, o czym była mowa powyżej, powoduje, że coraz częściej wprowadzane są na poziomie europejskim regulacje wpływające na ceny energii elektrycznej. Kluczową z nich jest dyrektywa 2003/87/WE[6] tworząca system handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla (zwany dalej: systemem EU ETS). W dużym uproszczeniu opisywany system polega na tym, że w przypadku emisji określonych gazów cieplarnianych przez wybrane sektory[7] niezbędne jest nabywanie przez podmioty emitujące gazy cieplarniane uprawnień do emisji podlegających późniejszym umorzeniom. Co warte podkreślenia, jednym z sektorów objętych systemem EU ETS jest sektor wytwarzania energii elektrycznej. Oznacza to, że ostateczne koszty funkcjonowania rynku uprawnień w danym państwie uzależnione są w znacznej części od ilości instalacji objętych systemem EU ETS oraz struktury wytwarzania energii elektrycznej, tzw. miksu energetycznego. Drugie z wymienionych jest wynikiem tego, że w państwach, w których wytwarzanie energii elektrycznej jest oparte w większej mierze na instalacjach odnawialnych źródeł energii, które nie emitują gazów cieplarnianych, obowiązek zakupu uprawnień nie wpływa aż tak mocno na cenę energii elektrycznej sprzedawanej przez wytwórców.


Na powyższym wykresie widać zatem wyraźnie, że w warunkach krajowych, ze względu na wysoki udział źródeł emisyjnych, wzrost ceny uprawnień do emisji będzie miał stosunkowo większy wpływ na cenę energii elektrycznej na rynku. Cena uprawnień kształtuje się od początku 2015 r. następująco:


Wzrost ceny obserwowany od początku 2018 r. wynika z działań organów europejskich zmierzających do ograniczenia liczby uprawnień funkcjonujących w obrocie. Biorąc pod uwagę obecne działania i zapowiedzi Unii Europejskiej należy spodziewać się, że trend ten będzie kontynuowany, tym samym dalej będzie rosnąć cena uprawnień do emisji.

Wszystkie opisane wskaźniki powodują, że cena energii elektrycznej na rynku konkurencyjnym może dalej wzrastać. W II kwartale 2020 r. wynosiła ona 245,36 zł/MWh[10]. Zgodnie z przewidywaniami projektu Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. do 2035 r. należy spodziewać się dalszych wzrostów cen[11].

W tym kontekście inwestycja we własne odnawialne źródło energii elektrycznej może stawać się działaniem coraz bardziej opłacalnym ekonomicznie. Jednym z potencjalnych wyborów technologicznych może być energia elektryczna pochodząca z paneli fotowoltaicznych (PV), w których następuje konwersja energii promieniowania słonecznego. Wskaźnik LCOE (Levelized Cost of Electricity), czyli parametr służący do porównywania kosztów produkcji energii elektrycznej z różnych źródeł, w przypadku instalacji PV, charakteryzuje się, obok lądowych turbin wiatrowych, jednym z najwyższych poziomów opłacalności pośród odnawialnych źródeł energii[12]. Oczywiście trudno jest na poziomie abstrakcji rozważać opłacalność takiej inwestycji, gdyż będzie na to wpływać wiele czynników związanych m.in. z: poziomem zużycia energii elektrycznej u danego podmiotu, jego kosztami energii, prowadzoną działalnością, zakresem czy położeniem planowanej inwestycji. Wszystko to będzie odgrywać znaczącą rolę przy bilansowaniu potencjalnej działalności inwestycyjnej. Istotnym plusem instalacji fotowoltaicznych, względem innych odnawialnych źródeł energii, jest jednakże większa możliwość jej skalowalności i stosunkowo mniejsze uzależnienie od położenia. Dobór terenu o odpowiednim nachyleniu, a także lepszych warunkach nasłonecznienia niewątpliwie zwiększą efektywność inwestycji, jednak w odróżnieniu od hydroelektrowni czy biogazowni nie ma wymogu immanentnego lub istotnego bliskości źródła tego surowca, jak np. rzeki czy odpadów. Dodatkowo, w odróżnieniu od energetyki wiatrowej na lądzie, już nawet stosunkowo niewielkie podmioty mogą zdecydować się na tego rodzaju inwestycję, aby uzyskać wymierną optymalizację kosztów prowadzonej działalności.


Główne elementy pozwoleniowe w procedurze inwestycyjnej w PV

Zakres niezbędnych zgód administracyjnych, które należy uzyskać przy planowanej inwestycji fotowoltaicznej może być różny. Wszystko to zależeć będzie od kilku czynników m.in.: wybranego rodzaju PV (wolnostojące / zakładane na budynkach), wielkości planowanych mocy, położenia terenu pod inwestycje, czy energia będzie w całości zużyta na potrzeby własne czy też część będzie sprzedawana na rynek, itd. Stąd też trudno wskazać precyzyjnie katalog potencjalny zgód. Można jednak nakreślić kilka kluczowych elementów tego procesu i wskazać najważniejsze decyzje administracyjne, jakich konieczność zdobycia należy brać pod uwagę. Należy do nich zaliczyć w szczególności: decyzję o warunkach zabudowy, decyzję środowiskową, warunki przyłączenia do sieci, pozwolenie na budowę, a także koncesję na wytwarzanie energii elektrycznej.


Kwestie urbanistyczne. Jednym z pierwszych etapów inwestycji, o szczególnej istotności od strony prawnej, jest wybór nieruchomości na której mają zostać rozlokowane panele fotowoltaiczne. Wybór ten ma znaczenie nie tylko pod kątem optymalności technicznej, ale także od strony regulacyjnej może bardzo ułatwić albo też utrudnić cały proces. Wynika to bowiem z potrzeby uwzględnienia czy dla danego terenu występuje Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego (zwany dalej: MPZP) będący jedną z form regulowania ładu przestrzennego na terenie gminy. Zgodnie bowiem z regulacjami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym[13] na gminy nałożony jest obowiązek kształtowania i prowadzenia polityki przestrzennej na swoim terenie[14].

Jeżeli obszar potencjalnej inwestycji objęty jest MPZP to należy określić czy dopuszcza on taki rodzaj inwestycji. Rzadko jednak dzieje się tak, aby MPZP wprost wskazywał, że dany teren przewidziany jest pod inwestycje w wytwarzanie energii elektrycznej. Nie jest to jednak wymagane. Można również wznieść instalację PV na terenie oznaczonym, jako przeznaczony na cele produkcyjne[15]. Na prawidłowość takiego rozumienia przepisów może wskazywać interpretacja systemowa, gdyż § 3 pkt 54 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko[16] wprost wskazał, że zabudowa systemami fotowoltaicznymi mieści się w pojęciu zabudowy przemysłowej. Gdyby jednak w MPZP było przewidziana inna funkcja terenu, wtedy pozostaje jedynie podjęcie próby zmiany tego dokumentu, co ze względów formalnych jest długotrwałym procesem, a same organy gminne często nie są tym zainteresowane. Zgodnie z art. 14 ust. 8 ustawy przestrzennej MPZP jest aktem prawa miejscowego, czyli ma charakter prawa powszechnie obowiązującego na terenie danej gminy. Oznacza to, że zarówno organy administracji publicznej, jak i wszystkie osoby prowadzące działalność w gminie objętej planem są nim związane.

Istnieje jednak wysokie prawdopodobieństwo, że dana gmina nie będzie mieć przyjętego MPZP, zgodnie bowiem z informacjami przedstawionymi przez Polską Akademię Nauk[17], tylko 30,5% powierzchni kraju została pokryta MPZP[18]. W takim przypadku należy sprawdzić Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego gminy (zwane dalej: SUiKZP). Zgodnie bowiem z art. 9 ust. 1 ustawy przestrzennej, każda gmina powinna mieć, co najmniej SUiKZP[19]. SUiKZP jest narzędziem kształtowania i prowadzenia polityki przestrzennej, natomiast MPZP ma charakter realizacji tejże polityki przestrzennej, gdyż zawiera normy prawa miejscowego nakreślone w studiach uwarunkowań[20].

Na podstawie SUiKZP, zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy przestrzennej, mogą zostać wydane dwie odmienne decyzje: decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego albo decyzja o warunkach zabudowy.

Decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego jest procedurą przeprowadzaną na odmiennych zasadach. Aby dana inwestycja mogła zostać uznana za prowadzoną na cele publiczne musi być prowadzona na jeden z celów określonych w art. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami[21]. Wśród nich można odnaleźć m.in. budowę oraz utrzymywanie obiektów i urządzeń służących ochronie środowiska. Przy szerokim rozumieniu tego kryterium może rodzić się pokusa próby kwalifikacji instalacji PV, jako urządzeń realizujących powyższe zadanie. Co więcej na niektórych portalach branżowych można znaleźć informacje, że taka kwalifikacja jest prawidłowa. Orzecznictwo jednak, na chwilę obecną, zdecydowanie przeczy próbom uznania instalacji wytwórczych oze za realizujące cel publiczny. Wskazuje na to utarta już linia orzecznicza[22].


Pozostaje zatem możliwość ubiegania się o decyzję o warunkach zabudowy. W tym kontekście należy zwrócić uwagę, iż zgodnie z art. 10 ust. 2a ustawy przestrzennej:

Jeżeli na obszarze gminy przewiduje się wyznaczenie obszarów, na których rozmieszczone będą urządzenia wytwarzające energię z odnawialnych źródeł energii o mocy przekraczającej 100 kW, a także ich stref ochronnych związanych z ograniczeniami w zabudowie oraz zagospodarowaniu i użytkowaniu terenu; w studium ustala się ich rozmieszczenie.


Co jednak w sytuacji, gdy w SUiKZP na danym obszarze nie został wyznaczony obszar pod takie urządzenia? Czynnik ten nie jest jeszcze determinantą blokującą możliwość wykonania inwestycji. Należy pamiętać, że SUiKZP nie ma charakteru aktu prawa miejscowego. Co za tym idzie w przypadku studium uwarunkowań, właśnie ze względu na brak charakteru aktu prawa miejscowego, nie stanowi ono podstawy prawnej dla decyzji administracyjnych wydawanych przez organ osobom fizycznym oraz prawnym, a także innym podmiotom. Taki pogląd zgodny jest z orzecznictwem sądów administracyjnych[23]. Oznacza to tym samym, iż nieprzewidzenie w studium uwarunkowań lokalizacji na danym terenie instalacji wytwarzającej energię elektryczną z odnawialnych źródeł energii powyżej 100 kW nie stanowi przesłanki do odmowy wydania decyzji o warunkach zabudowy dla takich instalacji. Decyzja zostanie zatem wydana po spełnieniu warunków określonych w art. 61 ust. 1 pkt 3-5 ustawy przestrzennej, tj.:

  • teren pod inwestycję ma dostęp do drogi publicznej,

  • istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego;

  • teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów;

  • odrębne przepisy, np. dotyczące terenów chronionych, nie stoją na przeszkodzie realizacji inwestycji.

Spełnienie powyższych warunków wystarczy, aby organy gminne wydały pozytywną decyzję o warunkach zabudowy.


Decyzja środowiskowa. Kolejnym istotnym elementem w procesie inwestycyjnym jest rozważenie potrzeby uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia (nazywana dalej: decyzją środowiskową). Celem decyzji środowiskowej jest zbadanie oraz wskazanie, w jaki sposób należy realizować inwestycję, aby jej wpływ na środowisko był jak najmniej inwazyjny. Obowiązek przeprowadzenia, na podstawie art. 59 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko[24], oceny oddziaływania na środowisko pojawia się w trzech przypadkach, gdy planowane przedsięwzięcie może:

  • znacząco wpłynąć na środowisko,

  • potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, a obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko został stwierdzony przez organ właściwy do wydania decyzji,

  • znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000, a nie jest bezpośrednio związane z ochroną tego obszaru lub nie wynika z tej ochrony lub obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar Natura 2000 został stwierdzony na podstawie postanowienia regionalnego dyrektora ochrony środowiska.

W dwóch pierwszych przypadkach, jakiego rodzaju przedsięwzięcia znacząco lub potencjalnie znacząco wpływają na środowisko określa rozporządzenie w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko[25]. Rozporządzenie to w § 3 ust. 1 pkt 54 wskazuje, że za przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko należy uznać zabudowę systemami fotowoltaicznymi wraz z towarzyszącą jej infrastrukturą, jeżeli powierzchnia zabudowy jest:

  • nie mniejsza niż 0,5 ha na pewnych obszarach będących formami ochrony przyrody lub w ich otulinach określonych w ustawie o ochronie przyrody[26],

  • nie mniejsza niż 1 ha na innych obszarach.

Widać zatem, że ustawodawca przy decyzji środowiskowej uzależnił potrzebę przeprowadzenia oceny oddziaływania nie od mocy zainstalowanej, lecz powierzchni jaką ma zająć inwestycja. Dla przykładu szacunkowa powierzchnia niezbędna do wzniesienia farmy fotowoltaicznej o mocy zainstalowanej 1 MW wynosi około 2 ha[27]. Organem właściwym do wydania takiej decyzji będzie właściwy wójt, burmistrz lub prezydenta miasta. Cała procedura polega na przygotowaniu karty informacyjnej przedsięwzięcia, w której zawarte w niej informacje są oceniane pod kątem wpływu inwestycji na środowisko.


Warunki przyłączenia. Ważny element stanowi również uzyskanie warunków przyłączenia do sieci elektroenergetycznej. Dzięki temu jesteśmy w stanie wprowadzać wytworzoną energię elektryczną do sieci. W tym zakresie, ze względu na brzmienie art. 7 ust. 1 ustawy Prawo energetyczne (zwanej dalej: PrEnerg)[28], pierwszeństwo w przyłączeniu do sieci mają źródła odnawialne. Oznacza to, że w przypadku rywalizacji z konwencjonalnym źródłem to właśnie te pierwsze powinny zostać przyłączone wcześniej. O uzyskanie warunków przyłączenia wnioskuje się do właściwego dla danego obszaru operatora systemu. PrEnerg wskazuje, że przyłączenie powinno nastąpić jeżeli istnieją techniczne i ekonomiczne warunki przyłączenia do sieci i dostarczania tych paliw lub energii, a żądający zawarcia umowy spełnia warunki przyłączenia do sieci i odbioru. Do wniosku należy załączyć wszystkie niezbędne dokumenty oraz uiścić zaliczkę na poczet opłaty przyłączeniowej. Zaliczka, zgodnie art. 7 ust. 8a PrEnerg, wynosi 30 zł za każdy kW mocy przyłączeniowej (oznacza to 30 tys. PLN dla instalacji o farmy fotowoltaicznej o mocy 1 MW). Dodatkowo warto zaznaczyć, że w przypadku instalacji przyłączanych bezpośrednio do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym większym niż 1 kV należy również dodatkowo sporządzić ekspertyzę wpływu instalacji na system elektroenergetyczny, jeżeli moc zainstalowana planowanej inwestycji ma być większa niż 2 MW. Po wydaniu warunków przyłączenia inwestor będzie miał dwa lata na podpisanie umowy przyłączeniowej.

Jak już zostało wskazane, odmowa przyłączenia do sieci może nastąpić ze względu na warunki techniczne lub ekonomiczne. Nie zamyka to jednak jeszcze definitywnie możliwości uzyskania warunków przyłączenia. W pierwszym przypadku przedsiębiorstwo energetyczne powinno określić planowany termin oraz warunki wykonania niezbędnej rozbudowy lub modernizacji sieci, a także określić termin przyłączenia. Natomiast w drugim przypadku przedsiębiorstwo energetyczne może ustalić odpowiednią opłatę przyłączeniową, która jest indywidualnie uzgadniana z inwestorem.


Pozwolenie budowlane. Następnym kluczowym dokumentem, który może się okazać koniecznym do uzyskania w trakcie procesu inwestycyjnego w instalację fotowoltaiczną, jest pozwolenie na budowę. W przypadku większych inwestycji obowiązek ten będzie występować zawsze. Zwolnione są z niego, a także z obowiązku zgłoszenia budowlanego, wyłącznie instalacje o mocy zainstalowanej nie większej niż 50 kW. Wniosek o wydanie pozwolenia budowlanego powinien być zgłoszony do starosty[29], ewentualnie prezydenta miasta, jeżeli dotyczy obszaru wchodzącego w skład miasta na prawach powiatu. Do takiego wniosku niezbędne będzie załączenie w szczególności:

  • projektu budowlanego,

  • oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane – chodzi o tytuł prawny inwestora do nieruchomości,

  • decyzję o warunkach zabudowy, jeżeli jej wydanie było niezbędne,

  • decyzję środowiskową.


Koncesja. Kolejnym etapem jest uzyskanie promesy koncesji pozwalającej na wytwarzanie energii elektrycznej w projektowanej instalacji, jeżeli wyprodukowana energia nie będzie w całości przeznaczona na zaspokojenie potrzeb własnych danego podmiotu[30]. Koncesja, na podstawie art. 32 ust. 1 PrEnerg, jest niezbędna dla instalacji fotowoltaicznej o mocy zainstalowanej co najmniej 500 kW. Sama promesa koncesji uregulowana jest w art. 43 PrEnerg i stanowi dokument, który jest obietnicą Prezesa URE, że jeżeli podmiot ubiegający się o promesę spełni wszystkie warunki formalne wydania koncesji na wytwarzanie energii elektrycznej, wtedy w czasie trwania promesy, nie będzie można mu odmówić udzielenia koncesji na działalność określoną w promesie. Oczywiście nie ma obowiązku uzyskania promesy koncesji i można ubiegać się od razu o samą koncesję. Niesie to jednak ze sobą spore ryzyko inwestycyjne, gdyż ubieganie się o koncesję wymaga pozwolenia na użytkowanie instalacji, które można uzyskać dopiero po zakończeniu inwestycji. Jeżeli natomiast nie udałoby się w takim momencie uzyskać koncesji, wtedy instalacja fotowoltaiczna nie mogłaby rozpocząć produkcji energii elektrycznej na sprzedaż. Promesa zatem pozwala zabezpieczyć interesy inwestora zanim nastąpi realizacja inwestycji.


Uzyskanie wsparcia na produkcję zielonej energii elektrycznej

Ze względu na prowadzenie przez organy Unii Europejskiej, a co za tym idzie również polskie organy, polityki wspierania transformacji energetycznej formy wsparcia inwestycji w instalacje PV można podzielić na dwie główne kategorie.

Pierwsza z nich odnosi się do środków nakierowanych na pomoc finansową w przeprowadzeniu inwestycji na etapie jej budowy. Można się ubiegać zarówno o środki unijne, jak i krajowe. Ich dostępność jest zróżnicowana w czasie i w dużej mierze zależy od rodzaju planowanej inwestycji i tego czy akurat trwa nabór wniosków do określonych programów. Co do zasady łatwiej jest uzyskać wsparcie na postawienie instalacji fotowoltaicznej o mniejszej mocy zainstalowanej. Więksi inwestorzy powinni interesować się w szczególności konkursami ogłaszanymi przez Narodowy Fundusz Środowiska i Gospodarki Wodnej, który w swojej ofercie posiada również programy mogące ich zainteresować.

Druga z nich dotyczy wsparcia obejmującego już wytwarzaną energię elektryczną w zrealizowanej inwestycji. Źródłem tego rodzaju wsparcia są regulacje UsOZE. Co jednak istotne, mechanizmy te przeznaczone są tylko dla energii elektrycznej, która zostaje wprowadzona do sieci elektroenergetycznej i nie podlega całkowicie autokonsumpcji. Ergo musi istnieć energia elektryczna wytworzona w instalacji fotowoltaicznej, która nie będzie służyć wyłącznie zaspokojeniu potrzeb energetycznych inwestora. Możliwość uczestnictwa w konkretnych systemach wsparcia przewidzianych przez UsOZE, w przypadku instalacji PV, jest ograniczona. Mogą one bowiem wykorzystywać system opustów oraz startować w aukcjach oze. Nie mogą natomiast te instalacje ubiegać się o wsparcie w ramach systemu taryf gwarantowanych FiT (feed-in-tarif) ani systemu dopłaty do ceny rynkowej FiP (feed-in-premium). System FiT oraz FiP dedykowany jest instalacjom oze biogazowym, biomasowym oraz hydroenergetycznym.


System opustów. System opustów zostanie jedynie zarysowany na potrzeby przedstawienia pełnego obrazu wsparcia w ramach UsOZE, gdyż ze względu na swoją specyfikę nie jest kierowany do większych inwestorów. Funkcjonuje on w oparciu o art. 4 UsOZE i mogą z niego skorzystać podmioty posiadające mikroinstalację oze, tj. instalację odnawialnego źródła energii o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 50 kW, przyłączoną do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym niższym niż 110 kV. Dodatkowo podmiot taki, jeżeli jest przedsiębiorcą, musi być prosumentem, czyli wytwarzanie energii elektrycznej nie może stanowić przedmiotu jego przeważającej działalności gospodarczej.

System opustów opiera się mechanizmie preferencyjnego rozliczania energii elektrycznej. Dla instalacji o mocy zainstalowanej nie większej niż 10 kW rozliczenie następuje w oparciu o stosunek ilościowy 1 do 0,8, natomiast dla instalacji w przedziale więcej niż 10 kW i nie większej niż 50 kW stosunek ten wynosi 1 do 0,7. Różnica 0,2/0,3 jest wielkością, którą sprzedawca wykonujący obowiązek zakupu energii elektrycznej od prosumenta traktuje jako wynagrodzenie za rozliczenie wprowadzanej energii. Co równie istotne prosument od wprowadzonej energii elektrycznej nie uiszcza opłaty na rzecz sprzedawcy za rozliczenie tej energii ani tzw. opłaty zmiennej dystrybucyjnej.


System aukcyjny. Zdecydowanie bardziej interesującym, z punktu widzenia inwestora, może być system aukcyjny oze, z którego mogą skorzystać projektowane instalacje fotowoltaiczne. Sam mechanizm aukcyjny nie jest skomplikowany i opiera się na kilku zasadach. Aukcje są organizowane przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Każdorocznie Rada Ministrów powinna określić do 31 października, w drodze rozporządzenia, maksymalną ilość i wartość energii elektrycznej mogącej zostać sprzedaną w przyszłorocznych aukcjach. Dzięki temu wiadomo ile energii elektrycznej i o jakiej wartości będzie można kontraktować w procesie aukcyjnym. Dodatkowo minister właściwy do spraw klimatu określa ceny referencyjne, czyli maksymalną kwotę za jaką inwestor może zakontraktować energię dla poszczególnych rodzajów instalacji wytwórczych.

Czym są jednak koszyki aukcyjne? Stanowią one bazę całego systemu ponieważ wskazują jakiego rodzaju instalacje ze sobą konkurują. Producenci energii elektrycznej z PV nie rywalizują wyłącznie między sobą, ale również z wytwórcami energii elektrycznej z wiatru na lądzie. Koszyków aukcyjnych jest obecnie pięć i prezentują się one następująco[31]:


Dodatkowo warto nadmienić, iż aukcje odbywają się odrębnie dla instalacji o łącznej mocy zainstalowanej nie większej niż 1 MW i większej niż 1 MW. Oznacza to na przykładzie instalacji PV, że w koszyku IV odrębnie będą one rywalizować z innymi instalacjami PV oraz turbinami wiatrowymi na lądzie do 1 MW i w odrębnej aukcji dla instalacji powyżej 1 MW.

W trakcie aukcji wygrywają Ci oferenci, którzy zaproponują najniższą kwotę za jaką zadeklarują chęć wytworzenia energii elektrycznej w swoich instalacjach. Kwota ta jest ceną gwarantowaną, co oznacza, że jeżeli kwota rynkowa uzyskana ze sprzedaży energii elektrycznej będzie niższa od ceny gwarantowanej to inwestor otrzyma wyrównanie tej różnicy. Jeżeli jednak kwota ta będzie wyższa, wtedy inwestor będzie musiał zwrócić tę różnicę (zostanie ona potrącona od przyszłych ujemnych sald). Widać zatem wyraźnie, że system ten stanowi pewną formę zabezpieczenia stopy zwrotu z inwestycji. Ma ona wtedy pewniejszy charakter, jednak należy dobrze przewidywać przyszłe ceny energii elektrycznej. Wsparcie uzyskiwane jest na okres 15 lat. Aby wziąć udział w tym systemie należy w procedurze prekwalifikacyjnej prowadzonej przez Urząd Regulacji Energetyki, w której badana jest gotowość inwestora do realizacji inwestycji, możliwości wywiązania się przez niego z obowiązku dostarczenia energii elektrycznej w przypadku wygrania w aukcji, a także spełnianie warunków formalnych.


Gwarancje pochodzenia. Na koniec warto również wspomnieć o instytucji gwarancji pochodzenia. Wytwórca wprowadzający do sieci energię elektryczną z odnawialnych źródeł energii uprawniony jest, aby wystąpić z wnioskiem o wydanie gwarancji pochodzenia, które poświadczają wartości środowiskowe wynikające z wytworzenia przez niego energii z uniknięciem emisji gazów cieplarnianych. O wydanie gwarancji pochodzenia wnioskuje się do operatora systemu elektroenergetycznego, na terenie którego występuje instalacja wytwórcza. To on dokonuje weryfikacji danych zawartych we wniosku i przekazuje go do Prezesa URE, który wydaje gwarancje. Są one zapisem elektronicznym w Rejestrze Gwarancji Pochodzenia prowadzonym przez Towarową Giełdę Energii.

Gwarancjami pochodzenia można obracać, a popyt na nie wynika w głównej mierze z zwiększającej się świadomości ekologicznej społeczeństwa. Coraz więcej podmiotów, aby pozyskać klientów i pokazać swoją świadomość problemów klimatycznych zakupuje gwarancje pochodzenia dla możliwości wskazania, że firma korzysta z odnawialnych źródeł energii. Sprzedaż takich gwarancji może stanowić zatem dodatkowy przychód dla potencjalnego inwestora.


Instalacja fotowoltaiczna – inwestować czy nie inwestować?

Ostatecznie każdy potencjalny inwestor będzie musiał odpowiedzieć sobie sam na powyższe pytanie. Jak starałem się pokazać na wstępie, rozwój odnawialnych źródeł energii nie jest tylko pewną czasową modą oraz zachcianką, lecz stanowi już ugruntowany trend posiadający solidne umocowanie w polityce regulacyjnej oraz świadomości społecznej.

Przed przeprowadzeniem tego rodzaju przedsięwzięcia należy rozważyć kilka kluczowych kwestii, które będą wpływać na jego ostateczny kształt od strony technicznej, a co za tym idzie również prawnej. Po pierwsze, jaki jest cel inwestycji – czy ma ona służyć wyłącznie na zaspokojenie potrzeb własnych czy również obejmować produkcję energii elektryczną na sprzedaż. Po drugie należy zastanowić się nad tym, czy inwestować w instalacje montowane na dachach budynków czy PV wolnostojące. Ten drugi rodzaj instalacji jest zwykle bardziej korzystny dla większych inwestycji i wszystkie powyższe rozważania dotyczą tego rodzaju inwestycji. Oczywiście w znacznej mierze można odnieść je również do instalacji montowanych na budynkach, jednak należy mieć świadomość, że pewne szczegóły będą się różnić. Po trzecie należy dobrze zaplanować ostateczną moc zainstalowaną zamierzonej instalacji. Ze względu na regulacje prawne PrBud czy systemy wsparcia UsOZE, a także możliwości pozyskiwania finansowania, czasami drobne różnice w tym zakresie mogą znacząco wpływać na stopę zwrotu inwestycji. Po czwarte należy poszukać możliwości wsparcia inwestycyjnego, gdyż tego rodzaju mechanizmów pomocowych ostatnimi czasy można odnaleźć coraz więcej. Po piąte warto mieć świadomość, że proces uzyskiwania wszystkich niezbędnych zgód i decyzji administracyjnych jest czasochłonny i przy planowaniu inwestycji należy go rozpocząć odpowiednio wcześniej.

Inwestycja we własne źródło wytwórcze jest decyzją o dużej wadze. Niewątpliwie należy brać pod uwagę pewną czasochłonność procedur administracyjnych, ryzyka związane z przeprowadzeniem inwestycji oraz potrzebę zainwestowania kapitału. W zamian jednak pojawia się szereg możliwości optymalizowania kosztów dostarczania energii elektrycznej, a także zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego prowadzonej działalności. To, która szala przeważy będzie zawsze zależeć od szeregu okoliczności, w tym skali prowadzonej działalności, a także jej energochłonnością. Im te czynniki wywierają większy wpływ na koszty przedsiębiorstwa, tym decyzja o inwestycji w odnawialne źródła energii powinna być atrakcyjniejsza.



PRZYPISY: [1] Na podstawie definicji legalnej zawartej w art. 2 pkt 22 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (Dz. U. z 2020 r., poz. 261, 284, 568, 695, 1086, 1503) (zwana dalej: UsOZE). [2] P. Szymczak, P. Prajzendanc, A. Łosiewicz, Zarys rozwoju elektrowni wiatrowych, „Maszyny Elektryczne – Zeszyty Problemowe” 2016, nr 4, s. 201-203. [3] B. A. Semenov, Nuclear power in the Soviet Union, „International Atomic Energy Agency Bulletin” 1983, tom 25, nr 2, s. 47. [4] Ramowa konwencja Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu, sporządzona w Nowym Jorku dnia 9 maja 1992 r. (Dz. U. z 1992 r. nr 53 poz. 238). [5] Dotychczas cel ten wyznaczony był na poziomie 40%, jednakże 11 grudnia br. na spotkaniu przywódców państw członkowskich zaakceptowano zwiększenie celu redukcyjnego do 55%. [6] Dyrektywa 2003/87/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 13 października 2003 r. ustanawiająca system handlu przydziałami emisji gazów cieplarnianych w Unii oraz zmieniająca dyrektywę Rady 96/61/WE (Dz. U. UE. L. z 2003 r. Nr 275, str. 32 z późn. zm.). [7] Cały system obejmuje łącznie około 45% całkowitych emisji w Unii Europejskiej. [8] Główny Urząd Statystyczny, Energia 2020, Warszawa 2020, s. 25. Dostęp [22.12.2020]: https://stat.gov.pl/download/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5485/1/8/1/energia_2020.pdf. Główny Urząd Statystyczny, Energia ze źródeł odnawialnych w 2019 roku, Warszawa 2020. Dostęp [22.12.2020]: https://stat.gov.pl/download/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5485/3/14/1/produkcja_energii_elektrycznej_z_odnawialnych_nosnikow_energii.xlsx. [9] Na podstawie danych Ember Climate dostępnych na stronie [22.12.2020]: https://ember-climate.org/data/carbon-price-viewer/. [10] Informacja Prezesa URE (nr 46/2020) w sprawie średniej ceny sprzedaży energii elektrycznej na rynku konkurencyjnym w II kwartale 2020 roku. Dostęp [22.11.2020]: https://www.ure.gov.pl/pl/urzad/informacje-ogolne/komunikaty-prezesa-ure/9038,Informacja-nr-462020.html. [11] Załącznik nr 2 do projektu Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. w wersji 2.1 z 08.11.2020 r., s. 24. Dostęp [22.11.2020]: https://www.gov.pl/attachment/2d83f166-4b98-4c17-a4ba-d59df95a2b76. [12] IRENA (2020), Renewable Power Generation Costs in 2019, International Renewable Energy Agency, Abu Dhabi. [13] Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. 2003 nr 80 poz. 717 z późn. zm.) (zwana dalej: ustawą przestrzenną). [14] Art. 3 ust. 1 Ustawy przestrzennej. [15] Pomimo pewnych wątpliwości interpretacyjnych można już chyba mówić o utartej linii orzeczniczej w tym zakresie. Por. wyroki: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie z dnia 12 grudnia 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1466/14; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie z dnia 19 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/Lu 464/13; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach z dnia 9 maja 2017 r., sygn. akt II SA/Ke 139/17. [16] Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2019 r., poz. 1839). [17] Stan na 31 grudnia 2017 r. [18] P. Śleszyński, A. Deręgowska, Ł. Kubiak, P. Sudra, B. Zielińska, Analiza stanu i uwarunkowań prac planistycznych w gminach w 2017 roku, Instytut Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN na zlecenie Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, 2018, Warszawa, s. 20. [19] Patrz: A. Plucińska-Filipowicz, T. Filipowicz, Komentarz do art. 3, [w:] A. Plucińska-Filipowicz, M. Wierzbowski, Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, wyd. III, Wolters Kluwer Polska, 2018. [20] Tamże. [21] Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r., poz. 1990). [22] Por. wyroki m.in.: Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 548/07; Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1370/09, Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK1412/09; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 806/10. [23] Por. wyroki m.in.: Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 1025/2009; Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1203/2010; Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 643/2012. [24] Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2020 r., poz. 283, 284, 322, 471 i 1378). [25] Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2019 r., poz. 1839). [26] Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2020 r., poz. 55, 471 i 1378). [27] D. Kaczmarczyk, Farma fotowoltaiczna 2020 - zyskowna inwestycja. Dostęp [23.12.2020]: https://fotowoltaikaonline.pl/farma-fotowoltaiczna. [28] Ustawa z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (Dz. U. z 2020 r., poz. 833, 843, 1086, 1378 i 1565). [29] Na podstawie art. 82 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r., poz. 1333) (zwanej dalej: PrBud). [30] Z. Muras, M. Swora [w:] A. Dobrowolski, F. Elżanowski, A. Falecki, R. Gawin, J. Kędzia, D. Nowak, P. Orzech, M. Sachajko, A. Skoczylas, K. Smagieł, M. Stefaniuk, M. Szostakowska, R. Trypens, A. Walkiewicz, M. Wesołowski, M. Woszczyk, M. Zawiska, Z. Muras, M. Swora, Prawo energetyczne. Tom II. Komentarz do art. 12-72, wyd. II, Warszawa 2016, art. 32. [31] Na podstawie art. 73 ust. 3a UsOZE. [32] Obecnie trwa procedura legislacyjna mająca stworzyć dedykowany system wsparcia dla energetyki wiatrowej na morzu. W przypadku wprowadzenia projektowanych zmian technologia ta znikanie z tego koszyka. [33] Rywalizacja w koszyku III odbywa się w ramach biogazowni rolniczych o różnej mocy oraz tych produkujących wyłącznie energię elektryczną oraz tych kogeneracyjnych, tj. produkujących energię elektryczną i ciepło użytkowe. [34] Jak wyżej.



POBIERZ ARTYKUŁ W WERSJI PDF

inwestycja w fotowoltaikę
.pdf
Download PDF • 718KB

85 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie