Niezasłużony prezent? O wyroku w sprawie państwa Dziubaków i sytuacji kredytobiorców

Aktualizacja: mar 18


Autor: Piotr Celiński


Problematyka kredytów frankowych była w ostatnim roku w mediach niezwykle często poruszana. Po wielu latach składania obietnic przez polityków wszystkich opcji frankowicze1 nareszcie widzą światełko w tunelu. Jednakże w tym natłoku informacji medialnych trudno odnaleźć rzeczowe wytłumaczenie skutków wyroku w sprawie najgłośniejszego kredytu frankowego. Celem niniejszego opracowania jest skrótowe przedstawienie problematyki kredytów frankowych – w szczególności w kontekście abuzywności normy indeksacyjnej, możliwości unieważnienia całej umowy kredytowej oraz charakterystyki wzajemnych rozliczeń pomiędzy bankiem a kredytobiorcą.


Rozważania nt. abuzywności postanowień zawartych w umowach kredytowych warto rozpocząć od skrótowego przedstawienia rodzajów kredytów frankowych. Kredyt kredytowi nierówny, szczególnie w zakresie normy indeksacyjnej. Norma indeksacyjna to nic innego jak zespół postanowień umownych wskazujących walutę indeksacji, zasadę podawania salda kredytu w walucie obcej oraz harmonogram spłat w tej walucie2. Analizując różne normy indeksacyjne, można wskazać trzy podstawowe rodzaje kredytu udzielanego w walutach obcych (takich jak frank szwajcarski): walutowy, denominowany i indeksowany.

Kredyt walutowy to kredyt, w którym zarówno kwota zobowiązania, jak i waluta kredytu jest obca. Wypłata kwoty kredytu i jego spłata w ratach także odbywa się w obcej walucie.


Kredyt denominowany to kredyt, w którym wysokość zobowiązania, saldo kredytu oraz wysokość rat są wyrażone w obcej walucie. Natomiast wypłata kredytu, jak i jego spłata, następuje w złotówkach według bieżącego kursu waluty.


Kredyt indeksowany to kredyt, w którym w umowie kredytowej waluta i kwota zobowiązania określone zostały w PLN. Wypłata kredytu również następuje w PLN, jednak w przededniu wypłaty lub transzy bank przelicza zobowiązanie na walutę, do której kredyt jest indeksowany po bieżącym kursie – kwota wyrażona w walucie obcej stanowi podstawę do wyliczenia rat kapitałowo-odsetkowych. Harmonogram spłat szacowany jest w walucie obcej, natomiast spłata w złotówkach.



Problem abuzywności postanowień normy indeksacyjnej dotyczy oczywiście tylko kredytów denominowanych i indeksowanych. W przypadku kredytów walutowych klient zawsze otrzymuje walutę obcą, która nie zostaje przeliczona na złotówki. Warto też zaznaczyć, że podział kredytów na kredyty denominowany/indeksowane jest często niejasny. W zależności od banku różnica pomiędzy kredytem denominowanym a indeksowanym może być nieznaczna, a zakwalifikowanie kredytu do danego rodzaju wymaga analizy umownych postanowień.


Zarysowując kontekst niniejszej sprawy, należy przypomnieć kilka faktów. Historia kredytów walutowych w Polsce zaczyna się w 2004 r. Wówczas, według danych Komisji Nadzoru Finansowego, w Polsce udzielono kredytów o łącznej wartości 6,1 mld zł3. W szczytowym okresie, w roku 2008 wartość udzielonych kredytów walutowych wzrosła prawie 10-krotnie – do kwoty 56 mld zł rocznie4. Przyczyny tego wzrostu są dość oczywiste – w 2004 r. oprocentowanie franka szwajcarskiego było o 5,5% niższe niż oprocentowanie złotówki. Nawet w szczytowym 2008 r. różnica ta wynosiła ponad 2,25%5. Oprocentowanie kredytu stawką LIBOR CHF (czyli oprocentowaniem depozytów i kredytów we frankach na rynku międzybankowym w Londynie) zamiast polskim WIBOR-em (analogicznie, jest to oprocentowanie kredytów i depozytów w złotówkach na rynku warszawskim) przekładało się na dużo niższą ratę. W konsekwencji kredyty we franku szwajcarskim były dostępne dla osób, które nie posiadały zdolności kredytowej w złotówkach, przez co zadłużały się one ponad stan. Jak szacuje KNF, na koniec sierpnia w Polsce udzielono 455 tys. kredytów frankowych, których spłacało 793 tys. osób6.


Wątek szerokiej dostępności kredytów frankowych prowadzi nas do rozważań stricte prawnych. Ramy prawne w tym przypadku nadają nam dwa akty normatywne: Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L z 1993, poz. 95, 29, dalej: „Dyrektywa 93/13”) oraz ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 1145, dalej: „KC”). Dyrektywa 93/13 wprowadziła pojęcie klauzul abuzywnych, które zostało transponowane do polskiego porządku prawnego w art. 3851 i n. KC. Zgodnie brzmieniem art. 3851 § 1 KC postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Ten przepis powinien być wyjściem do analizy kwestii abuzywności normy indeksacyjnej czy też normy różnicy kursowej7.


Kredytobiorcy przedstawiają szereg argumentów za abuzywnością (lub też nieważnością) postanowień umowy, jednak najważniejsze z nich są dwa. Po pierwsze: z racji, że konstytutywnym elementem umowy kredytu jest – zgodnie z treścią art. 69 ust. 2 pkt. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Prawie Bankowym (tj. Dz. U. z 2019, poz. 2357, dalej: „PrBank”) – jest kwota kredytu. Przed 2011 r. nie istniała regulacja tożsama do art. 69 ust. 2 pkt. 4a, który wskazywał, że w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut – na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę – wypłaty albo spłaty kredytu są konstytutywnym elementem umowy. W momencie, w którym ta regulacja nie widniała w Prawie Bankowym, a kurs waluty ustalał jednostronnie bank (patrz poniżej), de facto nie była określonej kwoty kredytu, co oznacza, że brakowało jednego z elementów stanowiących essentiali negoti umowy kredytowej.


Drugi argument stanowiący o nieważności umowy kredytu jest jeszcze mocniejszy i został szeroko przyjęty przez orzecznictwo sądów powszechnych. Umowy kredytów indeksowanych i denominowanych z zasady nie zawierały w sobie sposobu określenia wysokości kursu walutowego. Przeciętna umowa odsyłała do tabeli kursowej opublikowanej przez bank – bez wskazania, jak kurs został ustalony. W rzeczywistości to bank, będący mocniejszą stroną zobowiązania (w relacji przedsiębiorca-konsument), mógł jednostronnie kształtować jego wysokość. Warto w tym miejscu przytoczyć fragment wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który analizuje właśnie problem nieważności:


Za sprzeczne z istotą stosunków umownych, a tym samym niepodlegające prawnej ochronie, należy natomiast uznać zapisy umowy, w której strona ekonomicznie silniejsza, czyli kredytodawca, byłby upoważniony do jednostronnego określenia kursu tej waluty, która została określona jako właściwa dla oznaczenia wysokości rat obciążających kredytodawcę. Zamieszczenie w takiej umowie takiej klauzuli nie może zostać uznane za działanie pozostające w granicach swobody umów z art. 3531 KC, lecz za rażące przekroczenie tej granicy. Główne zobowiązanie strony zobowiązanej do spłacenia kredytu, obliczane poprzez zastosowanie klauzuli jego indeksacji do CHF, nie może zostać określone przez drugą stronę tej samej umowy jednostronnym oświadczeniem, wykraczającym poza konsensus, który oddaje istotę stosunku umownego8.


Orzecznictwo potwierdza więc, że główne postanowienia umowy nie tylko są sprzeczne z przepisami Dyrektywy 93/13, ale też z podstawowymi zasadami prawa cywilnego. Dlaczego więc tak istotny dla frankowiczów jest wyrok ws. C-160/18 p. Dziubak vs. Raiffeisen Bank International AG?


Zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Możemy więc sobie wyobrazić sytuację, w której to w miejsce postanowień abuzywnych – zgodnie z dyspozycją art. 56 KC – uzupełnimy treść czynności prawnej o skutki wyrażone w ustawie, w zasadach współżycia społecznego i w ustalonych zwyczajach. W przypadku kredytu frankowego mogą to być np. przepisy statuujące zasadę walutowości9 lub też przepisy o odsetkach ustawowych10. W orzecznictwie zdarzają się przypadki, w którym sąd kształtuje na wniosek strony nowy stosunek prawny, np. ustalając kwotę kredytu na PLN wraz ze odsetkami LIBOR-CHF11. W niektórych sytuacjach (np. w przypadku, gdy ilość wpłaconych przez konsumenta rat jest niższa od wypłaconej sumy kredytu) utrzymanie umowy może być dla konsumenta opłacalne, gdyż nie postawi całego kredytu w stan wymagalności. Dlatego tak ważne jest orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. C-260/18 Kamil i Justyna Dziubakowie pko Raiffeisen Bank International AG. Trybunał wprost stwierdza, że to do konsumenta winien należeć wybór, czy umowa powinna zostać utrzymana w mocy, czy też unieważniona w całości12. To wola konsumenta powinna przesądzać o rozstrzygnięciu sprawy, co jest pewnym wyłomem w doktrynie. W każdej innej sytuacji sąd, dochodząc do wniosku, że dana czynność prawna jest bezwzględnie nieważna, powinien bez względu na wolę stron wydać wyrok unieważniający13.


Jak jednak wygląda w praktyce rozliczenie pomiędzy stronami umowy kredytowej? Kredytobiorca (konsument) pozywa bank o zapłatę rat za okres ostatnich 10 lat (raty wpłacone wcześniej są przedawnione) oraz w zależności od tego, jaki wariant jest bardziej korzystny, o:

  1. uznanie za abuzywne normy indeksacyjne i normy różnicy kursowej, co w konsekwencji prowadzi do utrzymania umowy i kontynuowania wykonywania jej np. jako kredyt złotowy. Taki wariant jest opłacalny, jeżeli kredytobiorcy wpłacili sumarycznie mniej niż pożyczyli od banku;

  2. uznanie całej umowy za bezwzględnie nieważną i rozliczenie kredytobiorcy z bankiem według jednej z dwóch teorii: teorii salda i teorii dwóch kondykcji (patrz niżej). Taki wariant jest zawsze opłacalny, jeżeli kredytobiorca wpłacił sumarycznie więcej niż pożyczył od banku.


Najpoważniejszym problemem, przed jakim stoi orzecznictwo, jest kwestia, jak rozliczyć strony kredytu. W orzecznictwie ukształtowały się dwie teorie: teoria dwóch kondykcji i teoria salda.


Zgodnie z teorią dwóch kondykcji, każda ze stron unieważnionej umowy powinna dochodzić swoich należności w osobnym postępowaniu. Oznacza to, że kredytobiorca, który bierze udział w postępowaniu unieważniania umowy kredytu oraz zapłaty kwoty rat za okres ostatnich 6 lub 10 lat (wcześniejsze raty są oczywiście przedawnione)14, w razie pozytywnego rezultatu zostanie mu zasądzona cała kwota, której dochodzi. Roszczenie banku o zwrot kapitału kredytu może być dochodzone w innym postępowaniu, co de facto oznacza, że zostanie oddalone jako przedawnione15. Koncepcja dwóch kondykcji jest przyjęta w literaturze:


W […] doktrynie niepodzielnie panuje jednak „teoria dwu kondykcji” […]. [Jest to – P.C.] rozwiązanie prawidłowe, gdyż zastosowanie teorii salda [niezależnie od trudności związanych z koniecznością każdorazowego szacowania wartości korzyści obu stron – P.C.] prowadziłoby do niedopuszczalnego petryfikowania stanu istniejącego w wyniku spełnienia obu świadczeń, co zwłaszcza w przypadku nieważności umowy nie dałoby się pogodzić z celami zastosowania tej sankcji. [Ma ona umożliwiać zniwelowanie prawnych i faktycznych skutków zawarcia umowy – P.C.]16


Teoria salda polega na tym, że pieniądze zwraca ta strona, która uzyskała większą korzyść. Opracował ją SSO Kamil Gołaszewski, referent ws. państwa Dziubaków i autor pytań prejudycjalnych do TSUE. W jej myśl świadczenia stają się wymagalne dopiero w momencie stwierdzenia nieważności umowy17. Oznacza to, że sąd dokona kompensacji roszczeń i zasądzi tylko różnicę. W przypadku, w którym to kredytobiorcy świadczyli mniejszą kwotę niż ta uzyskana z banku, ich roszczenie zostanie oddalone, a bank będzie mógł dochodzić swoich roszczeń. Jak wskazuje się w orzecznictwie:


Wobec powyższego, zdaniem Sądu uwzględnianie spłat dokonywanych przez kredytobiorcę, jako wykonanie nieważnej umowy kredytowej, jest niezbędne dla określenia minimalnego przesunięcia zapewniającego powrót do równowagi majątkowej stron. Innymi słowy, spłaty dokonane po otrzymaniu kwoty kredytu na podstawie nieważnej umowy należy traktować jako zużycie uzyskanej korzyści prowadzące do utraty (przynajmniej w części) uzyskanego wzbogacenia. To zaś w świetle art. 409 KC prowadzi do wniosku, że w takiej sytuacji zwrotowi, jako nienależne, mogą podlegać dopiero wpłaty kredytobiorcy, których suma przekroczyła kwotę udzielonego kredytu. Taka sytuacja niewątpliwie miała miejsce w sprawie niniejszej.18


Warto dodać, że teoria salda dominuje w orzecznictwie XXV wydziału cywilnego Sądu Okręgowego w Warszawie – w tym wydziale toczy się większość wniesionych przed nowelizacją KPC spraw frankowych, gdyż wskazuje na to właściwość miejscowa (na warszawskiej Woli mieszczą się siedziby wielu banków).


Sąd Okręgowy w Warszawie zadał 11 grudnia 2019 r. pytanie prawne Sądowi Najwyższemu w przedmiocie przesądzenia, która teoria powinna mieć zastosowanie19. Wydaje się, że ewentualna uchwała SN-u zakończy dyskusję w tym przedmiocie. Należy jednak podkreślić, że jedynie teoria salda realizuje podstawowe kwestie słuszności. Sytuacja, w której pewna grupa będzie uprzywilejowana i uzyska od banku darmowe nieruchomości, jest jawnie krzywdząca dla osób, które w analogicznym okresie zaciągały kredyty w złotówkach. Zastosowanie teorii salda wyrównuje interesy konsumenta, który odzyskuje swoje nadpłacone świadczenia, natomiast bank odzyskuje kapitał z karą w postaci braku odsetek.


Podsumowując rozważania o wyroku ws. państwa Dziubaków, należy podkreślić, że jest on swego rodzaju drogowskazem i nadzieją dla frankowiczów, którzy często byli oszukiwani przez banki. Jednakże bezrefleksyjne unieważnienia umów kredytowych bez drobiazgowego badania kwestii abuzywności będą wyjątkowo niekorzystne dla sektora bankowego, a co najważniejsze bezpieczeństwa obrotu. Sąd zawsze powinien szczegółowo analizować postanowienia umowne i rozsądnie ważyć interesy stron.


1. Frankowicz – osoba, która wzięła kredyt hipoteczny denominowany we frankach szwajcarskich w czasach jego bardzo niskiego oprocentowania. [def. za Internetowym Słownikiem Języka Polskiego]

2. Por. „Węzłowe zagadnienia dotyczące kredytów walutowych w kontekście publikacji „Studia i Analizy Sądu Najwyższego. Materiały Naukowe. Kredyty Walutowe. Węzłowe zagadnienia” oraz wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 Warszawa”, Anna Cudna-Wagner i in., ZBP Warszawa 2019, s. 5.

3. „Ocena wpływu na sytuację sektora bankowego i polskiej gospodarki propozycji przewalutowania kredytów mieszkaniowych udzielonych w CHF na PLN według kursu z dnia udzielenia kredytu”, Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, Warszawa 2013.

4. Ibidem

5. Paweł Biedrzycki, „Kredyty we Franku Szwajcarskim – historia prawdziwa”. [Dostęp online: https:// ‌strefainwestorow.pl/‌artykuly/‌20160122/‌kredyty-we-franku-szwajcarskim-historia-prawdziwa#sup2]

6. Prawnicy: wyrok TSUE korzystny dla frankowiczów. [Dostęp online: https://biznes.interia.pl/‌finanse/‌news-prawnicy-wyrok-tsue-korzystny-dla-frankowiczow,nId,4212687]

7. Normy różnicy kursowej – zespół postanowień umownych określających zasady ustalania kursu waluty obcej, wskazujący rodzaj kursu i przyporządkowanie go do określonych operacji poprzez wskazanie, że uruchomienie kredytu nastąpi przy zastosowaniu kursu kupna z tabeli banku, natomiast przeliczenie rat na walutę polską przy spłacie kredytu nastąpi w oparciu o kurs sprzedaży z tabeli banku. [def. za Węzłowe zagadnienia dotyczące kredytów walutowych w kontekście publikacji „Studia i Analizy Sądu Najwyższego. Materiały Naukowe. Kredyty Walutowe. Węzłowe zagadnienia” oraz wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 Warszawa”, Anna Cudna-Wagner i in., ZBP Warszawa 2019, s. 5.]

8. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2019 r. V ACa 567/18, LEX nr 2761603.

9. Zasada walutowości wyrażona jest w art. 358 § 1 KC i stanowi, że jeżeli zobowiązanie wyrażone jest w walucie obcej, dłużnik ma możliwość spełnienia świadczenia w złotówkach.

10. Tak m.in. Węzłowe zagadnienia dotyczące kredytów walutowych w kontekście publikacji „Studia i Analizy Sądu Najwyższego. Materiały Naukowe. Kredyty Walutowe. Węzłowe zagadnienia” oraz wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 Warszawa”, Anna Cudna-Wagner i in., ZBP Warszawa 2019.

11. Por. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 września 2019 r. V CSK 152/19, LEX nr 2745871.

12. Por. Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, Kamil i Justyna Dziubakowie vs Raiffeisen Bank International AG, pkt. 56.

13. Por. m.in. uchwała z dnia 17 października 1979 r., III CZP 68/79, OSNC 1980, nr 4, poz. 67, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2008 r. II CNP 82/08, LEX nr 503233, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2017 r., V CSK 361/16, LEX nr 2294419 i in.

14. Warto w tym miejscu wskazać, że rata kredytu wbrew pozorom nie jest świadczeniem okresowym, lecz świadczeniem jednorazowym płatnym w częściach, co oznacza, że przedawnia się ona na zasadach ogólnych. [Por. m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 grudnia 2018 r. VI ACa 746/18 LEX nr 2668827, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 8 listopada 2018 r. V ACa 742/17 (LEX nr 2705011) i in.]

15. Biorąc pod uwagę, że uznanie zarzutu przedawnienia roszczenia banku jest jawnie sprzeczne z zasadami słuszności (w końcu oznaczałoby to uzyskanie darmowego mieszkania przez kredytobiorców), uzasadniałoby to zastosowanie art. 117 KC, który reguluje możliwość nieuwzględnienia upływu terminu przedawnienia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi, jeżeli wymagają tego względy słuszności. Jednakże jest to stosunkowo świeża regulacja, więc brakuje orzecznictwa w tym zakresie.

16. M. Szymański, „Skutki stwierdzenia nieważności umowy o kredyt indeksowany do kursu waluty obcej lub denominowany do kursu waluty obcej”. [Dostęp online: https://www.prawo.pl/‌gfx/‌prawopl/‌userfiles/‌_public/‌dokumenty/‌inne_dokumenty/‌marcin_szymanski__skutki_niewaznosci_opinia_prawna.pdf]

17. Por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2009 r. II CSK 625/08, LEX nr 520070.

18. Por. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 24 czerwca 2019 r. XXV C 266/15, LEX nr 2759068.

19. Postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z 11 grudnia 2019 r., V Ca 1552/19, niepublikowane.

POBIERZ ARTYKUŁ


57 wyświetlenia

Newsletter

DANE KONTAKTOWE

Fundacja Rozwoju

Społeczno-Gospodarczego

PROSPEKT

Al. Grunwaldzka 5,

80-236 Gdańsk

NIP: 9571112085

KRS: 0000762374

Logo_poziom_transparent.png